poniedziałek, 30 kwietnia 2012

ósmy.




Z życia dużo już wyniosłem, więc przestań mnie doświadczać, nie chcę tak do końca walki z problemami staczać....









niedziela, 29 kwietnia 2012

siódmy

Dziękuję za wczoraj :* dosłownie za wszystko :*


nie mam już Ciebie, największa strata, nienawidzę za to siebie, życia i całego świata.


dziś zdjęcia Agusi bo musi sobie ściągnąć :p







piątek, 27 kwietnia 2012

szósty.

dziś znów tak smętnie, tym bardziej że jestem teraz sama.
Na początku na pewno chcę bardzo bardzo podziękować Agnieszce. za ostatnie dni. Dziękuję że tyle dla mnie robisz, dziękuję Ci za dzisiejszą szkołę, spacer, park i te wszystkie nasze ostanie szczere rozmowy. Dziękuję że mnie nie zostawiasz mimo tych wszystkich, którym tak bardzo przeszkadzają nasze relacje. Dziękuję Ci bardzo bardzo, młodsza siostrzyczko, kociaku♥♥♥
Również dziękuję bardzo Musielewskiej, dziękuję że mimo tego co się u ciebie dzieję nadal znajdujesz dla mnie czas, dziękuję za wszystkie twoje rady, za to że jest mi o wiele łatwiej z tym wszystkim. Dziękuję za nasze wycieczki ałtę i rozjeżdżanie wszystkich. Kocham to  ♥ Dziękuję P. ♥♥♥

I oczywiście dziękuję za dziś, tak bardzo bardzo bardzo ♥♥ żeby nie było, Marcinowi też :P


I cicho Cię proszę, chroń przed ścieżką ciemną, nawet najtwardsi mają chwilę, kiedy potrzebują klęknąć. 



środa, 25 kwietnia 2012

piąty.

nienawidzę takich samotnych dni, kiedy mam tak dużo myśli że sama się w nich gubię. a chyba najgorsze jest to że wszystkie złe rzeczy wyrządziłam sobie sama. Chciałabym tak wiele zmienić, z biegiem czasu wydaje mi się, że postąpiłabym zupełnie inaczej, ze wszystkim, wiele znajomości nigdy by nie było, nie byłoby tylu wspaniałych wspomnień, które nie dają zapomnieć. Zmieniłabym, ale już za późno. dziś już chyba nic nie poprawi mi humoru, nawet odpowiedzi z matmy. Wróciłam do starych piosenek, kiedyś ulubionych, i zadałam sobie sprawę, jak bardzo samotność niszczy człowieka. Nie potrafisz wytłumaczyć co ci jest, uśmiechasz się i idziesz dalej. Ale czy tak jest lepiej? Tak mało jest ludzi, którzy mogliby ci pomóc.
Boże jaki żal, weźcie nie czytajcie.


samotność jak gorączka, nocą dopada, sam na sam z bezsennością bez skutku się zmagam. 




tęsknię za skarbem poniżej...



wtorek, 24 kwietnia 2012

czwarty.

no heeej :D 

dzisiejsze testy nie takie złe ;) czekamy na jakieś odpowiedzi czy tam coś :p
i nadal robimy wstyyyd :D
To może tak dziś podziękuję Musielewskiej i Agnieszce. Dziękuję wam bardzo skarbki, że jesteście ♥♥





zostaw na później wszystko co mówiłaś przed chwilą, tylko patrz i spojrzeniem wyznawaj mi miłość.


a zdjęcia z wczoraaj : 




poniedziałek, 23 kwietnia 2012

trzeci.

uwielbiam to co się dzieje. uwielbiaaaaaaam <3
wczoraj rowery z Agnieszką, tyle kilometrów, że wszystko mnie boli :p ale dziękuję :**
dzis nauka z Linertem, nie ma to jak czytanie Musielewskiej naszej cudownej ksiązki z naszą nową historią i do tego słiiit focie :DD nie chce mi się już tego pisaaać, zmęczyłam się nauką ^^





myslę o Tobie i jakoś nie mogę przestać, cały mój świat w Twojej osobie się streszczał...

to może tak coś z wczoraj :)




a to jedno z twórczych Agnieszki, na którym jestem ja, gdyby ktoś nie widział :P

niedziela, 22 kwietnia 2012

drugi.

witam znów.
dziękuję bardzo, bardzo Musielewskiej za wczorajszą rozmowę, to nic że woda w wannie mi wystygła :p nie spodziewałam się takiej poprawy humoru.
cudownie ciepło dziś. <3 może by tak to wykorzystać? ;>
może później tu wrócę, ale jak na razie, to cześć :*
by : laandrynkowy.



ciężki charakter, wiem mam z natury, ale chcę wierzyć w słońce, nie chcę już wierzyć w chmury.


a do testów uczymy się tak : 







sobota, 21 kwietnia 2012

pierwszy.

jakoś tak naszło mnie żeby założyć bloga, no to jestem ;)
może będzie większa okazja na dodawanie zdjęć, tym bardziej, że ostatnio trochę ich jest.
Jeśli chodzi o posty, to ich długość będzie pewnie zależeć od nastroju i tego co mam do powiedzenia.

Jeżeli chodzi o dzisiejszy dzień, to trudno mi określić czy jest w porządku... chyba nie w takim porządku jak bym chciała, no cóż, nie na wszystko mamy wpływ. Znów kilka godzin poświęciłam na to, żeby zastanowić się czy warto, nadal nie wiem, ta znajomość się zmieniła, nie jest taka jak powinna już od dłuższego czasu niestety, staram się, ale nie daję rady. nie oczekuję od nikogo, żeby mnie słuchał, był i nie zostawiał, ale to smutne, że nie zostaje nikt, gdy wszyscy się odwrócą...
Może dosyć użalania. dzisiejsze zakupy z mamą udane :D :*

nie wiem jak często będę się tu pojawiać, ale do zobaczenia.
by : laandrynkowy.


"nie mam już Ciebie, największa strata, nienawidzę za to siebie, życia i całego świata..." 






zaczynam od tych zdjęć, bo baaaaaaardzo je lubię:** robione przez Darie ♥