wtorek, 29 kwietnia 2014

najgorzej..

..gdy starasz się pomóc, a nie potrafisz...

Miłość to żaden film w żadnym kinie, ani róże, ani całusy małe, duże.



poniedziałek, 28 kwietnia 2014

trzydzieści dni majówki

przepiękny miesiąc maj rozpoczynamy osiemnastką Słoneczka! 
cztery osiemnastki tylko w moim samochodzie!
+ namioty urodzinowe Nikolki! <3
będzie lepiej? prawda? musi!

'bo maj to taka cała długa majówka' oby tak było :D

najlepsza impreza - NIEZAPOMNIANA ! :D

środa, 23 kwietnia 2014

tak

nie ma Ciebie, gdy tego potrzebuję? okej, pamiętaj, że mnie też nie będzie jak przyjedziesz z płaczem. :)


dzięki za Czarny Wtorek Małgorzato <3


poniedziałek, 21 kwietnia 2014

sobota, 19 kwietnia 2014

wtorek, 15 kwietnia 2014

friends

jak to się stało, że jesteśmy dla siebie wszystkim? no jak?
nieważne, najważniejsze, że mamy siebie. dziekuję Księżniczko, że tak doskonale mnie rozumiesz, zawsze wiesz czego mi trzeba, i nie wiem jak to jest, ale zawsze znajdujemy się w takich samych sytuacjach? przypadek? nie sądze!
Dziękuję za wszystkie imprezy, melo, wagary (raz w tygodniu:D), za wszystkie fajki (a już sporo sie nazbierało :D), za godziny rozmów przez tel, właściwie codziennie, za kanapki, paluszki, i czekolady, za każdą przerwę, za każdą lekcje, zdjęcie, lizaki, spódniczki, za Toruń, i wieczór po Toruniu, za śpiewanie, za pyszne kanapki które mi zrobiłaś! za to, że jesteś bez względu na wszystko, za to że mogę napisać, że mam problem i żebyś była za 5 minut, co prawda potrzebowałabyś trochę więcej czasu bo to przecież 20 km, ale wiem, że nie zostawiłabyś mnie, za wożonko, za piwko z biedronki! za buty które mi pożyczysz, za uspokajanie mnie jak się za bardzo zdenerwuję, za venus które przed  nami!!! za pielęgniarkę, za naukę matmy i wszystko inne czego tu nie wymienie, bo nie wypada!
 DZIĘKUJĘ! <3
I'll be there forever and a day !
I love you my darling <3
żonka <3 :*












nieważne, że każde z dzióbeczkiem, a co!
 NAJEBANA TO DO DOMU! <3
jutro w najlepszym towarzystwie ! :*

czwartek, 3 kwietnia 2014

wracam?

51 cięzkich dni! dałam radę, wytrzymam! 
30 km jak na pierwsze rowerki? cudownie!
są efekty! <3
pozdrowienia dla EWY!
życzcie powodzenia!