wtorek, 4 grudnia 2012

dwudziesty siódmy.

przypomniało mi się o blożku :p no to cóż, mamy już prawie semestr, ocenki nie złe, chociaż na początku tego roku miałam zamiar się uczyć, żeby były ładniejsze, no ale cóż ;) nie narzekam, zagrożeń nie, więc w sumie czwartkowa wywiadówka nie zapowiada się źle ;p
jutrzejszy dzień - nieopisana radość, przykro mi że nie będzie chemii ! :D
Generalnie to wielkie podziękowania należą się Sylwii, za to, ze nawet nie zdąże dojśc do szkoły a prawie płaczę ze śmiechu, tak wiem, wszystkie schody prowadzą do Łokietka, i dzięki za trzymanie mnie żebym się nie przewróciła dziś, zresztą za wszystko Ci dziękuję ! ;*
i oczywiście dzięki Prankster, for all ! : d
i dziękuję Ani, za te wszystkie szczere rozmowy, mam nadzieję, że niedługo się zobaczymy ! < 3
z niecierpliwością czekamy na święta, bo lubimy święta, chociaż nie te poprzednie.. nie te..


Bez Ciebie wszystko było dla mnie tak nieważne, naprawdę kocham Cie..naprawdę..

zdjęcia hujowe, ale cóż xd




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz